spacer

Myślałem, że miłość boli mniej. Gdybym mógł wymazać fragment pamięci... Nie, nie usunąłbym największej miłości życia. Przeżyłem najpiękniejsze chwile mojego małego świata. Wiem, że na tym nie koniec. Że spotka mnie w życiu jeszcze dużo smutku i rozczarowań. Będzie wiele pięknych chwil, które sprawią, że znów nie będę czuł gruntu pod stopami. Jednak myśl, że już nigdy nie dotknę Cię jak kiedyś, nie powiem tego czego nie zdążyłem powiedzieć sprawia, że łamię się wpół. Twój wzrok utkwił we mnie na stałe. Te miejsca, słowa. Tęsknię za Tobą choć tak bardo mnie ignorujesz i dajesz do zrozumienia, że jestem nic nie wart. Krytykujesz mnie tak żeby nikt nie widział. Dajesz do zrozumienia, że jestem spóźnialskim gówniarzem, który musi dorosnąć do tak dojrzałych uczuć. Może rzeczywiście nie zasługuję. Nie wiem, jestem tylko lub aż człowiekiem. Popełniam błędy, na których cały czas się uczę. Mam mózg i serce, które dziwnie reagują na różne sytuacje. Jestem wrażliwy, nie pokazuję tego, ale jestem. A może pokazuję, a nie chcę lub nie powinienem. Zdaję sobie sprawę, że już pewnie nigdy nie będziemy znów razem. Drzemie we mnie mała iskierka nadziei, oczywiście. Kiedyś nie dbałem o siebie, nie byłem przystojny. Moje kawały nie były śmieszne. Nie było we mnie nic co mogłoby Cię pociągać. Teraz, kiedy zmieniłem się na lepsze, kiedy myślę inaczej, wyglądam i mówię inaczej nie zwracasz na mnie uwagi. Dlaczego nie potrafisz wejść dwa razy do tej samej rzeki. Nawet nie próbujesz, nie wiesz jak to jest. Ja tylko Cię kocham.
Kocham Cię.

Sylwester 09/10 - Bydgoszcz ruchajewO

Powinienem opisać jak wspaniale spędziłem Sylwester w Bydgoszczy. Jednak na chwilę obecną nie potrafię myśleć o niczym przyjemnym, moją głowę wypełnia samotność. Płaczę, nerwowo połykam powietrze i mam kluski w gardle. Szklany sufit spadł mi na głowę. Pamiętasz jak czuliśmy się na początku znajomości?