Ania Dąbrowska jako przykład osoby wygranej, a niestojącej na podium!

Jeszcze kilkanaście miesięcy temu można było mnie spotkać na prawie każdej, większej imprezie. Z czasem Ci najbliźsi uzmysłowili mi, że nie trzeba być wszędzie zauważonym (przez każdego lubianym), że czasem warto posiedzieć w ciszy z samym sobą, a ilość nie zawsze (a wręcz rzadko) świadczy o jakości. Z niektórymi znajomymi, którzy wydawali się być kompanami nie tylko do tańca, po dziś dzień nie mam kontaktu. Gdyby nie facebook zapewne nie wiedzieliby gdzie mieszkam, czym się zajmuję i co obecnie robię. Wychodząc z pozornie przepełnionego tramwaju zwolnili miejsca w moim rozgrzanym sercu. Niektórych mi szkoda, za wieloma tęsknię, a cała reszta przesiada się do innego środka komunikacji. Na chwilę obecną nie planuję dłuższych postojów, a przystanki na których otworzą się drzwi do mojej duszy są tymi na żądanie. Na moje żądanie.
Gdybym nie był przyzwyczajony do szybkiego życia to napisałbym, że ostatnie dni należały do tych w biegu. Całe szczęście, że nauczyłem się już funkcjonować o jogurcie naturalnym i dwóch kanapkach. Tylko proszę nie zaczynać tematu mojej wagi - dzisiaj nadrobiłem, uzupełniłem wszystkie, zrzucone kilogramy. A właśnie... Wyzywają mnie od anorektyków zaznaczając przy tym, że zżeram wszystko na swej drodze: uczucia innych, dusze, a w tym wypadku także WSZYSTKIE ROZUMY ŚWIATA. Czy wobec tego nie powinienem ważyć około tony? ;>
Osoby, które psują mój PR mam tam, gdzie one chciałyby mnie mieć.
Kilka miesięcy temu poznałem Anię Dąbrowską (to ona śpiewa utwór Charlie, Charlie czy Bang Bang) - jedną z moich ulubionych, polskich artystek. Bardzo ciepła, sympatyczna, gadatliwa i uśmiechnięta osoba. Analiza jej kariery dała mi wiele do myślenia. To, że nie stoimy na podium nie świadczy o przegranej. Ósme miejsce nie zaważyło na jej dalszych losach, nie poddała się, a zmotywowana do działania, daleko w tyle pozostawiła swoich konkurentów, którzy pokonali ją w pierwszej edycji Idola. To ważna lekcja. Najwyższe oceny nie ważą o dobrze zdanej maturze, podobnie jak pierwsze miejsce o wygranej.